Potraktuj moje artykuły jako inspirację. Zastanów się, jak moje sugestie mogą sprawdzić się w Twoim kontekście. Rynek rękodzieła jest bardzo szeroki. Moje spostrzeżenia są uogólnione i nie muszą zadziałać w każdym przypadku.

Porozmawiamy sobie dziś o grupach na Facebooku. Coś już na ten temat pisałam i pamiętam, że wiele osób skorzystało, więc stwierdziłam, że rozwinę trochę temat… No to do dzieła! ?

Listen to "Jak skutecznie sprzedawać w grupach na Facebooku? HANDIEU PRO ]" na Spreakerze.
Listen to "Jak efektywnie sprzedawać rękodzieło na grupach na Facebooku?" on Spreaker.

Na początku chciałabym zaznaczyć, żebyście pamiętali o pewnych zasadach. Cokolwiek usłyszycie ode mnie czy od kogoś innego – pozostawcie otwarty umysł, analizujcie sami patrząc na długoterminową perspektywę, inspirujcie się i adaptujecie do własnych planów. Łączcie własne puzzle w całość, bo tylko Wy macie wszystkie elementy Waszej układanki!

Czym są grupy na Facebooku?

Jak każde inne grupy z punktu widzenia np. socjologii, gromadzą ludzi o pewnych wspólnych cechach, poglądach, zainteresowaniach, celach.

Niestety, przez to, że w Internecie jest spora doza anonimowości, a ludzie skupieni są tylko na realizacji swoich potrzeb, nie zwracają uwagi na to co jest ok a co nie, i po prostu podążają za tłumem wrzucając swoje oferty.

Do czego można porównać grupy na Facebooku?

Tak naprawdę do każdej innej grupy społecznej w naszym życiu. Powiedzmy mamy grupę osób w klubie książki, który odwiedzamy raz w tygodniu w naszym lokalnym centrum kultury.

Przychodzi nowa osoba do naszego grona i co? Wyjmuje swoją książkę, mówiąc jaka jest świetna i że mogą kupić w cenie takiej a takiej, "skontaktujcie się ze mną prywatnie".

I w lepszym przypadku, ta osoba zostanie jeszcze na chwilę, żeby odpowiedzieć zainteresowanym osobom na pytania odnośnie książki, bo może mimo wszystko kogoś zainteresuje.

Wyobraźmy sobie jednak, że osoba ta zainicjowała temat, a następnie odeszła, pozostawiając klubowiczów dyskutujących we własnym gronie...

Jak się czujecie w tej sytuacji? Czy coś Wam ona przypomina?

Są oczywiście grupy na Facebooku, które w zasadzie opierają się na wrzucaniu swoich ofert. Wtedy poniekąd rozumiem. Mamy powiedzmy jarmark, na którym każdy zainteresowany może sprzedawać lub kupować. I to będzie ok.

Chociaż też zastanowiłabym się nad formą i czy rzeczywiście na tym evencie są osoby kupujące, czy raczej sami wystawcy...

Wyobraźmy sobie jarmark...

W swojej karierze byłam na wielu targach, wystawach branżowych. Jedne z nich były bardzie udane inne mniej. Również nie na każdych z nich było wielu potencjalnych klientów. I co wtedy?

Sprzedawcy chodzili między sobą i z jednej strony obserwowali co i jak robią inni, nawiązywali kontakty do potencjalnych innych współprac. Nie siedzieli tam biernie, ale też nie naganiali intensywnie do swojego stanowiska – nie było nawet sensu. Za to wychodzili ze swoich boxów i rozmawiali z innymi.

A jak pojawił się potencjalny klient? Każdy oczywiście takiego klienta chciał przyciągnąć do swojego stoiska na różne sposoby.

Postawmy się w pozycji potencjalnego klienta, który wchodzi na targi i z każdej strony słyszy, żeby wejść do niego. Oczywiście zależy to od osoby, ale wiele osób reaguje wycofaniem się. Szuka spokojnego miejsca, żeby się po prostu porozglądać, a jak takiego nie znajdzie, to będzie pewnie szukać wyjścia z takiej imprezy.

Dlaczego wciąż piszemy posty?

Z jednej strony po prostu podążamy za tłumem. Skoro robią to inni, to prawdopodobnie jest to najlepszy sposób i ja też powinienem. Niestety.

Z drugiej strony daje poczucie robienia czegoś, czegoś znacznie bezpiecznego, ponieważ wszyscy to robią. Nie będziesz winić siebie za to, że nic nie zrobiłeś, prawda?

Nie jest to jednak podejście przedsiębiorcze. Więc przeanalizujmy to pod tym kątem.

Czy grupy mają w ogóle sens sprzedażowy?

Jako uzupełnienie Waszych działań, tak. Jako jedyne źródło klientów, absolutnie odradzam. Prowadząc biznes nie można uzależniać się tylko od jednego kanału sprzedaży, który w dodatku nie należy do nas a do globalnego giganta, który w kilka minut może odciąć Was od wszystkich klientów.

Jeśli potraktujemy grupy, jako źródło inspiracji, kontaktów, dodatkowy kanał promocji, to ważne, żebyśmy robili to też umiejętnie i efektywnie.

Jak pozyskiwać klientów na grupach?

Jeśli zdecydujemy się na skorzystanie z tego kanału promocji lub sprzedaży to:

Pomyślmy o tym, jak zachowujemy się sami jako klient!

Czy lubicie być spamowani wiadomościami? Ile ofert z newsletterów, które Wam przychodzą otwieracie? Z ilu rzeczywiście coś kupujecie?

Czy jak ktoś bombarduje Was swoją ofertą, to chcecie od niego kupić czy raczej odpycha Was to, bo wiecie, że nawet jak tylko o coś zapytacie, to potem będziecie zarzuceni masą maili?

Obserwuję wiele grup od ponad roku, jako klientka. Nie wiecie ile osób już w tym czasie poblokowałam, bo były zbyt nachalne, postowały wszędzie, a ja miałam już dosyć. I nieraz produkt mi się podobał ale osoba totalnie mnie do siebie zraziła.

Jestem przekonana, że Wy również macie swoje nawyki zakupowe, że również coś do Was przemawia bardziej niż inne. Tworząc swoje treści pomyślcie jakbyście pisali do siebie lub do konkretnej osoby. Ciekawa jestem do jakich wniosków dojdziecie ?

Zapoznaj się z zasadami grupy i przestrzegaj ich!

Każda grupa ma regulamin, który definiuje pewne zasady, co jest mile widziane a co nie. Odniosę się tu może do przykładu grupy w kościele. Wyobraźcie sobie, że do kościoła wbiega krzyczący koleś albo wchodzi dziewczyna ubrana w stój kąpielowy.

Na reakcję nie trzeba będzie pewnie długo czekać – takie zachowanie czy ubiór nie wypada w takim miejscu, panują tu pewne zasady.

I tak na grupach na FB, administrator stworzył grupę z pewnym zamysłem. Wchodzicie do grupy, którą stworzył, więc dostosujcie Wasze komunikaty do niej.

Jeśli pojawi się pytanie, jak mam ogarnąć wszystkie moje grupy, patrząc na ich regulaminy, zastanowiłabym się czy czasem ilość nie przysłoniła Ci jakości, co w przypadku biznesu rękodzieła jest wręcz kluczowe do rozważenia.

Dziel się z grupą wartościowymi treściami

Bądźcie sobą, osobami, a nie sprzedawcami. Dołączacie do grupy, więc podzielcie się z nią czymś wartościowym. Nawet jeśli w grupie jest Wasza potencjalna konkurencja, pomyślcie o tym jak o kreowaniu swojej marki osobistej – chcecie czy nie, będąc w Internecie taką też tworzycie. I osobiście uważam, że świat dąży w takim kierunku, gdzie każdy z nas będzie (w sumie już jest) taką marką osobistą i będziemy sprzedawać sobą.

Dodam jeszcze, żeby komentując prace innych, pamiętać, że ludzie pamiętają. Jeśli coś ciśnie się Wam niemiłego na usta i chcielibyście to napisać, zatrzymajcie się na chwilę, wyjdźcie może na spacer, wróćcie i dopiero potem podejmijcie decyzję czy i jak coś napisać. Nigdy nie wiecie, gdzie spotkacie swojego potencjalnego klienta, nie wiecie kogo możesz do siebie zrazić, a ludzie częściej mówią niestety o osobach, których by nie polecili niż o takich, które by rekomendowali.

Jakie są inne korzyści z tego podejścia?

  • Mniej wymuszonych postów i czasu spędzonego na postowaniu,
  • bardziej efektywne treści,
  • mnóstwo fajnych i nowych kontaktów z potencjałem na długofalową współpracę,
  • więcej pozytywnej energii i radości z tworzenia na tych okropnych mediach społecznościowych ?

Uważam, że z dawania można stworzyć dużo więcej niż z brania. Pomyślcie o tym wrzucając swoje kolejne posty na grupy, ale też w życiu codziennym.

Zostawiam Cię z tymi myślami, daj mi znać i pozostańmy w kontakcie!

Miłego dnia!

Aga

Ważne informacje:
Podoba Ci się to, co tutaj tworzę? To moja darmowa treść i doceniam, jeśli zostawisz komentarz, śledzisz moje media społecznościowe i dasz mi kilka kciuków w górę, żebym pisała dalej 😊 przekaż tę wiadomość innym osobom, które mogą z niej skorzystać!

Jeśli chcesz być na bieżąco, kiedy publikuję nowe artykuły - dołącz do newslettera. Nie spamuję, piszę tylko wtedy, gdy mam coś wartościowego do przekazania 😊

Jeśli podoba Ci się to, co tworzę, jesteś na etapie kreowania swojej marki i szukasz skondensowanej wiedzy, jak się do tego przygotować, polecam mojego eBooka - w punktach, problem po problemie, rozwiązanie po rozwiązaniu 😊

Chcesz być częścią naszej społeczności HandieU -. dołącz do nas na grupie, , zaproponować tematy, które mógłbym poruszyć 😊

A kiedy będziesz gotowy do sprzedaży w Europie - zaaplikuj do HandieU!

Powiązane artykuły:

Nie ma jeszcze odpowiedzi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Kategorie artykułów
Produkty